Żużel. Trzy zespoły wciąż potrzebują 1,5 mln zł. Moonfin Malesa o krok od przełomowego sukcesu

Żużel. Trzy zespoły wciąż potrzebują 1,5 mln zł. Moonfin Malesa o krok od przełomowego sukcesu

„`html

Moonfin Malesa Ostrów, Hunters PSŻ Poznań oraz Pronergy Polonia Piła na ten moment nie mogą zgłosić swoich zawodników do startów w Metalkas 2. Ekstralidze. Władze tych klubów muszą pilnie znaleźć około 1,5 miliona złotych, aby zapewnić udział swoim drużynom w rozgrywkach na najwyższym szczeblu.

Aktualna sytuacja klubów

Ostatnie tygodnie ujawniły duże trudności finansowe, z jakimi borykała się Gezet Stal Gorzów. Klub ten, ze względu na zeszłoroczną stratę sięgającą 4 milionów złotych, musi zdobyć dodatkowe środki finansowe, by utrzymać w składzie swoich czołowych zawodników. Tymczasem w Metalkas 2. Ekstralidze problemy mają obecnie aż trzy kluby.

W każdej z tych sytuacji kluczowym wyzwaniem jest ujemny kapitał zakładowy, będący efektem wieloletnich pożyczek od akcjonariuszy, które ratowały budżet klubów. Jeśli kluby te chcą przystąpić do sezonu w pełnych składach, do około 20 marca muszą wyrównać swój kapitał ujemny, alternatywnie przedstawić odpowiednie umowy sponsorsko-gwarancyjne lub zabezpieczenie właścicielskie.

Moonfin Malesa Ostrów

Jeszcze w październiku Ostrów miał największy deficyt – blisko 1,3 miliona złotych na minusie. W krótkim czasie udało się spłacić milion złotych, jednak klub otrzymał licencję warunkową, której utrzymanie wymaga potwierdzenia dodatkowych przychodów na co najmniej 300 tysięcy złotych. Z najnowszych informacji wynika, że działacze są blisko spełnienia tego warunku – wkrótce do klubu ma wpłynąć ponad milion złotych od nowego sponsora. To znaczące wsparcie może okazać się jednym z najwyższych w lidze i zapewni bezpieczeństwo finansowe zespołu nawet w przypadku wysokich premii dla zawodników.

Hunters PSŻ Poznań

Sytuacja poznańskiego klubu również jest trudna – kapitał zakładowy wynosi minus 820 tysięcy złotych, spowodowane jest to pożyczkami od właścicieli w poprzednich latach. Gwarancję finansową w tej wysokości zapewnić ma większe niż dotychczas wsparcie ze strony miasta, a także nowi potencjalni akcjonariusze. Prezes PSŻ, Jakub Kozaczyk, zaznacza, że klub aktywnie szuka dodatkowych inwestorów i jest gotów, w razie potrzeby, osobiście poręczyć całą kwotę. To oznacza, że na starcie rozgrywek siła drużyny powinna pozostać bez większych zmian.

Pronergy Polonia Piła

Pronergy Polonia Piła spłaciła dotychczas wszystkie zobowiązania wobec zawodników, ale sytuacja finansowa nadal odbiega od ideału. Kapitał zakładowy na minusie o 400 tysięcy złotych to nie jedyny problem – klub nie dysponuje jeszcze wystarczającymi środkami, by zrealizować licencyjne wymogi. Jak przyznaje prezes Dariusz Pućka, rozmowy ze sponsorami i finalizowanie umów to teraz kluczowy etap. Dodatkowym wyzwaniem jest mniejszy stadion, który generuje niższe przychody niż konkurencyjne ośrodki.

Warunki stawiane przez PGE Ekstraligę

Władze PGE Ekstraligi oraz Komisji Licencyjnej deklarują brak kompromisów w kwestiach finansowych. Celem surowszych wymagań jest zapobieganie nerwowej atmosferze i niepewności w klubach pod koniec sezonu. Istnieje jasno określony warunek, że kluczem do zatwierdzenia zawodników jest brak ryzyka finansowego – jeśli w danym klubie ono wystąpi, najdrożsi żużlowcy nie otrzymają pozwolenia na starty.

Oto najważniejsze wymagania stawiane klubom:

  • Pokrycie straty lub ujemnego kapitału zakładowego.
  • Przedstawienie wiarygodnych umów z nowymi sponsorami na wymaganą kwotę.
  • Dostarczenie gwarancji finansowych na przyszłe zobowiązania kontraktowe względem zawodników.

Jeśli do połowy marca którekolwiek z tych zobowiązań nie zostanie spełnione, klub może nie uzyskać zatwierdzenia dla swoich kluczowych zawodników. Choć drużyna przystąpi wtedy do sezonu w osłabionym składzie, pozwoli to uniknąć zagrożenia upadłością klubu.

„`