Niezwykłe zjawisko na polskim niebie. Naukowcy znają odpowiedź – to nie UFO

Niezwykłe zjawisko na polskim niebie. Naukowcy znają odpowiedź – to nie UFO

„`html

Świetlista kula widoczna nad Polską

W niedzielny wieczór 11 stycznia liczni internauci zaczęli udostępniać zdjęcia przedstawiające dużą, świetlistą kulę, która pojawiła się na niebie nad całą Polską. Wiele materiałów zdjęciowych i wideo dotarło od zaintrygowanych obserwatorów, w tym od pani Justyny ze Szczecina, która około godziny 17:35 zauważyła nietypowe zjawisko. Kobieta opisała, że „gołym okiem można było dostrzec, jak coś rozbłyska na niebie, a potem kontynuuje swój lot”. Zainteresowanie nietypową obserwacją udzieliło się wielu osobom w całym kraju.

Wyjaśnienie fenomenu na niebie

Wyjaśnienie zagadkowego zjawiska nastąpiło dzięki relacji Karola Wójcickiego, popularyzatora astronomii. Według jego informacji, niezwykłe światło widziane nad Polską to efekt startu rakiety Falcon 9 firmy SpaceX w ramach misji Twilight. Start rakiety miał miejsce 11 stycznia 2026 roku o godzinie 5:44 czasu pacyficznego (14:44 czasu polskiego) z bazy Vandenberg Space Force Base w Kalifornii.

Lot rakiety Falcon 9 nad Europą

Misja przebiegała na orbicie synchronicznej ze Słońcem typu dusk-to-dawn, gdzie satelity przez większość czasu pozostają oświetlone przez promienie słoneczne. Po oderwaniu się od Ziemi górny człon rakiety Falcon 9 przelatywał nad Europą, w tym również nad Polską. Podczas orbitalnych manewrów, takich jak odpowietrzanie zbiorników i przygotowania do kolejnych operacji, rakieta uwolniła chmurę gazów. Ta chmura została podświetlona przez słońce, które znajdowało się już poniżej horyzontu, dając efekt rozświetlonej, rozlewającej się struktury widocznej z ziemi.

Misja Twilight oraz satelity na orbicie

Misja Twilight była lotem typu smallsat rideshare, co oznacza, że jednym startem umieszczono na orbicie 40 niewielkich satelitów należących do różnych operatorów. Takie misje umożliwiają znaczne obniżenie kosztów wynoszenia ładunków na orbitę i stały się powszechną praktyką w komercyjnych lotach kosmicznych. Warto również dodać, że pierwszy stopień rakiety Falcon 9 wylądował bezpiecznie na Landing Zone 4 w Vandenberg – był to jego piąty lot, w tym wcześniejsze misje Sentinel-6B oraz trzykrotny udział w startach satelitów Starlink.

Zjawisko znane nauce i całkowicie bezpieczne

Chociaż obserwowany fenomen wzbudził wśród świadków wiele emocji i pytań, eksperci podkreślają, że tego typu efekty są dobrze znane w środowisku astronautycznym i nie stanowią żadnego zagrożenia. Pod odpowiednimi warunkami zjawiska te można zaobserwować z odległości nawet setek kilometrów od toru przelotu rakiety.

„`