Nowa strategia energetyczna: mniejszy udział OZE do 2040 roku

Nowa strategia energetyczna: mniejszy udział OZE do 2040 roku

„`html

Przejęcie nadzoru nad strategią energetyczną

W sierpniu resort energii przejął nadzór nad istotnym dla Polski dokumentem określanym jako tzw. mała strategia energetyczna. Dokument ten, wymagany przez Unię Europejską, stanowi wstęp do rozbudowanej Polityki energetycznej Polski do 2050 roku, której publikacja planowana jest na kolejny rok. Nowy nadzór oznacza również korekty w dotychczas przygotowywanym planie, a swoje uwagi wnosiły m.in. Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Przedstawiony przez resort energii projekt zawiera dwa alternatywne scenariusze rozwoju sektora energetycznego:

  • WAM – przyspieszona, ambitna ścieżka transformacji
  • WEM – zrównoważony, oszczędny wariant

Główne założenia planu do 2040 roku

Dokument przewiduje daleko idącą elektryfikację gospodarki, co podniesie krajowe zapotrzebowanie na energię elektryczną do około 200 TWh w 2030 roku oraz 270 TWh w 2040 roku. Moc zainstalowana w Krajowym Systemie Energetycznym przekroczy 90 GW w 2030 roku i podwoi się względem stanu z 2025 roku do roku 2040. Zakładany udział odnawialnych źródeł energii (OZE) w produkcji prądu wyniesie odpowiednio 51,6 proc. (WEM) i 53,2 proc. (WAM), opierając się przede wszystkim na energii wiatrowej (zarówno lądowej jak i morskiej) oraz fotowoltaice.

Gaz ziemny będzie pełnił funkcję paliwa przejściowego, osiągając maksymalny popyt na poziomie około 24-25 mld m³ około 2030 roku, po czym stopniowo zacznie być zastępowany gazami odnawialnymi oraz zdekarbonizowanymi. Rosnące znaczenie otrzyma za to energetyka jądrowa, której udział w miksie energetycznym ma być wyraźnie podniesiony, także dzięki wprowadzeniu małych reaktorów jądrowych.

Redukcja emisji gazów cieplarnianych i przyszłość węgla

Do 2030 roku prognozowany spadek emisji gazów cieplarnianych wyniesie 43 proc. w scenariuszu WEM oraz 53 proc. w WAM, natomiast do 2040 roku wartości te wzrosną odpowiednio do 61 proc. oraz 75 proc. Oznacza to znaczne ograniczenie emisji, przy jednoczesnym utrzymywaniu energii z węgla w polskiej energetyce do 2030 roku.

Zapotrzebowanie na węgiel kamienny zostanie według analiz ograniczone do 28,4 mln ton w wariancie WEM i 19,4 mln ton w wariancie WAM w 2030 roku. W 2040 roku liczby te zmaleją do odpowiednio 10,1 mln ton (WEM) i zaledwie 0,7 mln ton (WAM).

Koszty inwestycji i przyszłe ceny energii

Planowane łączne nakłady inwestycyjne na lata 2026–2040 wyniosą około 2,7 bln zł w wariancie WEM oraz ok. 3,5 bln zł w wariancie WAM. Według wyliczeń resortu jednostkowe koszty produkcji energii mają spaść względem 2025 roku o 8 proc. w roku 2030 i o 18 proc. w roku 2040.

OZE i atom: dyskusje i zmiany założeń

Analiza dokumentu pozwala dostrzec różnice względem wcześniejszych propozycji Ministerstwa Klimatu. Według nowej wersji resortu energii, produkcja energii z węgla kamiennego i brunatnego w 2030 roku wyniesie 45 TWh, podczas gdy wcześniejsze prognozy wskazywały na 41 TWh. Największe rozbieżności pojawiają się jednak w szacowanej roli OZE oraz atomu w przyszłym miksie energetycznym.

  1. Prognozy udziału OZE w 2030 roku – Ministerstwo Klimatu: 51,8 proc., Ministerstwo Energii: 53 proc.
  2. Prognozy udziału OZE w 2040 roku – Ministerstwo Klimatu: 79,8 proc., Ministerstwo Energii po korekcie: 68 proc.
  3. Prognozowana produkcja energii z atomu w 2040 roku – Ministerstwo Klimatu: 27 TWh, Ministerstwo Energii: aż 44 TWh (w tym małe reaktory)

Zmiany te są w głównej mierze wynikiem rozszerzenia planów dotyczących energetyki jądrowej i ujmowania w strategii potencjału małych reaktorów jądrowych.

Ostateczna wersja strategii zostanie przedstawiona rządowi, który zdecyduje, który scenariusz stanie się preferowanym kierunkiem rozwoju polskiego sektora energetycznego.

„`