Azoty Puławy z wysoką porażką w Kielcach – aż 49 bramek straconych
„`html
Industria Kielce bezlitosna dla Azotów Puławy
W spotkaniu, które rozegrano w Kielcach, Industria nie dała żadnych szans ekipie Azotów Puławy, wygrywając aż 49:29. Od początku pojedynku gospodarze narzucili własne tempo i bardzo szybko uzyskali wyraźną przewagę. Już po 12 minutach wynik 13:3 wskazywał, że zwycięzca tego meczu raczej nie ulegnie zmianie.
Początek spotkania bez historii
Zespół z Puław od pierwszego gwizdka miał problemy z powstrzymaniem ofensywy rywali. Zarówno skuteczna obrona, jak i efektywne akcje ofensywne pozwoliły kielczanom bardzo szybko zdominować grę. Sytuacja na parkiecie jasno pokazywała, że goście tylko w niewielkim stopniu są w stanie przeciwstawić się rozpędzonej Industrii.
- Po 12 minutach Industria prowadziła 13:3.
- W kolejnych fragmentach przewaga gospodarzy jedynie rosła.
- Do przerwy wynik brzmiał już 24:10, co praktycznie przesądzało losy spotkania.
Druga połowa z nieco mniejszą przewagą
Po zmianie stron miejscowi spuścili trochę z tonu, co pozwoliło Azotom zdobyć nieco więcej bramek. Jednak wciąż to kielczanie kontrolowali wydarzenia na boisku i również tę część spotkania wygrali, choć przewagą „tylko” sześciu trafień.
- Drugie 30 minut zakończyło się wynikiem 25:19 dla Industrii.
- Ostatecznie zawodnicy trenera Talanta Dujszebajewa zdobyli blisko 50 bramek.
- Ekipa z Puław zdołała uniknąć jeszcze wyższej porażki.
Składy i strzelcy bramek
Reprezentanci obu zespołów wykorzystali pełne możliwości swoich składów, a lista strzelców po stronie kielczan była wyjątkowo długa. Liderami byli Karalek z siedmioma trafieniami oraz Olejniczak i Nahi, którzy zdobyli po 6 i 5 bramek. Wśród gości najwięcej bramek rzucił Jaworski (6).
Industria Kielce: Morawski, Cordalija – Jędraszczyk 5, Olejniczak 6, Sićko 5, A. Dujszebajew 4, Maqueda 2, D. Dujszebajew 4, Vlah 4, Latosiński 3, Nahi 5, Karalek 7, Rogulski 2, Monar 2.
Azoty Puławy: Ciupa, Petkovski – Racotea 3, Łyżwa, Działakiewicz 5, Antolak 5, Curzytek 2, Bereziński 1, Kowalik, Savytskyi 1, Atemenko 2, Adamczewski 2, Komarzewski 2, Jaworski 6.
Zespół z Puław może mieć powody do zadowolenia jedynie z drugiej połowy, w której zaprezentował się nieco lepiej. Mimo to w całym spotkaniu Industria Kielce była zespołem nie do zatrzymania i w pełni zasłużenie odniosła zdecydowane zwycięstwo.
„`
