Ukraiński polityk przestrzega: Putin dąży do odbudowy ZSRR. „Polska w niebezpieczeństwie”

„`html
Rosyjskie żądania jako zagrożenie dla Ukrainy
W niedzielę 17 sierpnia Mykoła Kniażycki, deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy, podkreślił w rozmowie telewizyjnej, jak istotne jest dalsze wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Zwrócił uwagę, że także poparcie ze strony amerykańskiego społeczeństwa, w tym wyborców Donalda Trumpa, ma kluczowe znaczenie w bieżącej sytuacji Ukrainy. Jak stwierdził, taka solidarność może wywrzeć presję polityczną w Stanach Zjednoczonych, a zwłaszcza na byłym prezydencie USA.
Kniażycki podkreślił, że żądania Rosji dotyczące okupowanych terytoriów ukraińskich oraz wymogu blokady przystąpienia kraju do NATO są równoznaczne z de facto kapitulacją Ukrainy. W związku z tym wsparcie Europy nabiera jeszcze większej wagi dla bezpieczeństwa nie tylko Ukrainy, ale także całej Europy, w tym Polski.
Propozycja rosyjska w sprawie konfliktu ukraińskiego
Tego samego dnia pojawiły się doniesienia dotyczące propozycji przedstawionej przez Władimira Putina podczas szczytu na Alasce. Według tych informacji, Rosja byłaby gotowa zwrócić okupowane tereny w obwodach sumskim i charkowskim. Jednocześnie warunkiem miałoby być, aby Kijów całkowicie wycofał się z obwodów donieckiego i ługańskiego, w zamian za rosyjską deklarację zamrożenia działań zbrojnych w regionach południowych – chersońskim i zaporoskim.
Kluczowe elementy „oferty” dla Ukrainy
- Wycofanie Ukrainy z obwodów donieckiego i ługańskiego.
- Obietnica Rosji dotycząca zwrotu części zajętych terenów w regionach sumskim i charkowskim.
- Rosyjskie zapewnienie o zamrożeniu frontu w okolicach Chersonia i Zaporoża.
- Brak zawieszenia ognia przed osiągnięciem całościowego porozumienia.
- Starania Rosji o formalne uznanie jej suwerenności nad Krymem.
Propozycja ta nie przewidywała zawieszenia broni do momentu podpisania szerokiego porozumienia, co stoi w sprzeczności z oczekiwaniami strony ukraińskiej reprezentowanej przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Dodatkowo Kreml dąży do międzynarodowego uznania rosyjskiej kontroli nad Krymem, który został zajęty w 2014 roku.
Stanowisko europejskich liderów wobec sytuacji
Antonio Costa zaznaczył, że solidarność i jedność pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi mają kluczowe znaczenie dla osiągnięcia trwałego pokoju. Według niego, jeśli do zawieszenia broni nie dojdzie, Europa wraz z USA musi jeszcze bardziej zwiększyć nacisk na Moskwę.
- Podkreślono konieczność respektowania suwerennych praw Ukrainy do określania warunków pokoju.
- Doceniono gotowość Stanów Zjednoczonych do zaoferowania Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa w celu zapobiegania przyszłej agresji rosyjskiej.
- Europa deklaruje chęć dalszego wspierania działań na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju nad Dnieprem.
Udział Polski w międzynarodowych konsultacjach
W wideokonferencji z udziałem europejskich liderów, odbywającej się przed planowanym spotkaniem Trumpa z Zełenskim w Waszyngtonie, Polskę reprezentował wicepremier Radosław Sikorski. Stanowiło to potwierdzenie zaangażowania Polski w sprawy ukraińskie oraz poparcia dla europejskich dążeń do zapewnienia bezpieczeństwa regionu.
„`