Historyk z Ukrainy: Zełenski popełnił istotny błąd w stosunkach z Polską – zabrakło mu zrozumienia kluczowego aspektu

Historyk z Ukrainy: Zełenski popełnił istotny błąd w stosunkach z Polską – zabrakło mu zrozumienia kluczowego aspektu

„`html

Perspektywy relacji między prezydentami Polski i Ukrainy

Jarosław Hrycak wyraził swoje oczekiwania dotyczące przyszłości relacji dyplomatycznych między prezydentami Polski i Ukrainy. Po zwycięstwie Karola Nawrockiego, relacje te były stagnacyjne. Poprzedni prezydent Andrzej Duda miał lepsze porozumienie z Zełenskim. Mimo iż Hrycak nie wierzy w bliską współpracę na zasadzie osobistej więzi, ma nadzieję na zdroworozsądkowe partnerstwo.

Wizyta Zełenskiego w Polsce

Hrycak podkreśla, że wielu Ukraińców oceniło by wizytę Nawrockiego w Kijowie jako gest solidarności. Z kolei wizyta Zełenskiego w Polsce jest rozpatrywana jako dobrowolne ustępstwo i akt dobrej woli.

Kontrowersje wokół pamięci historycznej

Problem pamięci historycznej jest jednym z istotnych elementów w relacjach polsko-ukraińskich. Zełenski wcześniej zlekceważył znaczenie tej kwestii, lecz obecnie stara się nadrobić zaległości w tej materii. W kontekście rzezi wołyńskiej, Hrycak chciałby, aby Zełenski zgodził się na szeroko zakrojone ekshumacje ofiar, chociaż sam proces wydaje się obecnie trudny do realizacji ze względu na aktualną sytuację wojenną.

Wpływ historii na współczesną politykę

Według Hrycaka, problemem w relacjach międzynarodowych jest często instrumentalne wykorzystywanie pamięci historycznej. Przywołuje tutaj opinię Ernesta Renana o narodach, które funkcjonują dzięki mitom, pomijając fakty historyczne. Hrycak obawia się, że prezydenci, którzy wykorzystują historię do swoich celów politycznych, mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

Na drodze do pojednania polsko-ukraińskiego

Jarosław Hrycak jest sceptyczny w kwestii możliwości pełnego pojednania polsko-ukraińskiego w obecnych realiach. Oba społeczeństwa muszą być gotowe przyjąć wspólną odpowiedzialność za historię. Hrycak wskazuje na proces pojednania jako obustronny, wymagający zrozumienia i przestrzeni na godność dla obu stron.

Mimo licznych przeszkód, historyk ma nadzieję, że wspólny wróg, jakim jest Rosja, zmotywuje oba narody do zacieśniania współpracy. Podkreśla jednak, że dopiero większe kataklizmy historyczne mogą przekonać społeczeństwa do zmiany postawy.

„`